Uprawa lawendy – wskazówki

Zaczynając przygodę z lawendą warto poznać kilka szczegółów o jej wymaganiach jak i kaprysach występujących w naszym klimacie :). Wszystkie sugestie i porady w większości oparte są na naszych doświadczeniach z okresu 10 lat prowadzenia uprawy tej modnej rośliny. Co roku lawenda potrafiła nas zaskoczyć dostosowując się do kaprysów pogody. Nasza plantacja doświadczyła mroźnych wschodnich wiatrów w lutym, kilkunastostopniowych mrozów pod koniec marca i bardzo deszczowego maja. Stałymi bywalcami naszej plantacji są sarny, kuropatwy, zające. Na szczęście lawenda jest bardzo aromatyczna i zwierzyna nie robi szkody w roślinach, a jedynie chowa się w nich przed mrozami czy jak w przypadku saren robi dziury we włókninie chroniącej przed nadmiarem chwastów.

Oto kilka naszych zaobserwowanych wskazówek dotyczących uprawy lawendy:

  1. Lawendy kwitną w pierwszym roku uprawy (te rozmnażane z nasion) lub po przezimowaniu w gruncie jak jest z większością lawend rozmnażanych wegetatywnie. Na rynku jest wiele odmian lawendy wąskolistnej zakwitającej w pierwszym roku. Są to między innym odmiany Ellagance, Lavance, Hidcote czy też Blue Scent. Te odmiany cechuje szybki przyrost w ciągu roku. Lawendy zakwitające po przezimowaniu to między innymi Grosso, Dwarf Blue czy Silver Mist.
  2. Coraz więcej osób świadomie zakupuje lawendę wąskolistna , która dobrze zimuje w Polsce i nie myli jej z powszechnie występującą w marketach lawendą francuską (L. stoechas). Gatunek ten bardzo dobrze znosi wysoką temperaturę i wilgotność powietrza, niestety nie przetrwa pory zimowej.
  3. Lawenda musi mieć dobry drenaż. Nie toleruje nadmiaru wody, której nadmiar inicjuje choroby grzybowe takie jak fytoftoroza i szara pleśń. Choroby te robią straszne spustoszenie w szkółkach i plantacjach. Rozwojowi patogenów sprzyjają wysoka temperatura 20-27 ®C i wilgotność względna powietrza powyżej 90%. Po zauważeniu pierwszych symptomów choroby dobrze jest usunąć najbardziej porażone części rośliny, a pozostałe dokładnie opryskać jednym z dostępnych na rynku środków (Biosept 33 SL, Mildex 711,9WG)
  4. Nawożenie roślin. Wbrew pozorom lawenda lub żyzne podłoża a w przypadku słabszych gleb dobrze jest zastosować nawozy wolnorozkładające. Należy pamiętać też o wapnie np. dolomitowym aby utrzymać optymalne pH podłoża ( 6-6,5). Na ziemi bardzo jałowej jak mówi przysłowie tylko rydze urosną. Lawendę na zimę warto zasilić nawozem z przewagą potasu dla polepszenia zimowania roślin.
  5. Przycinanie lawend budzi sporo kontrowersji, zazwyczaj wśród niedoświadczonych ogrodników. Jeśli chodzi o nas to zawsze, wszystkie odmiany przycinamy w kwietniu gdy ruszy jej wegetacja i zaczyna się delikatnie zielenić- warto stosować się do kalendarza księżycowego. Każda pełnia księżyca ma wpływ na pogodę, wiosną zapowiada ochłodzenie na kilka dni czasem nawet przymrozek. Przyroda rządzi się swoimi prawami i pokaże nam kiedy krzaki chcą być przycięte.
  6. Okrywanie lawend jest wskazane tylko przy bardzo niskiej temperaturze ( powyżej kilkunastu stopni na minusie). Zimą mróz nie jest wrogiem lawendy. Szkody mogą powstać wiosną gdy lawenda ”wystartuje” i pojawią się kilkustopniowe przymrozki- wówczas warto rozważyć czy nie okryć jej na kilka dni.

Dodaj komentarz